Krzysztof Daukszewicz w Lunie ŻDK

Krzysztof Daukszewicz w Lunie ŻDK

Żarski Dom Kultury zaprasza na występ Krzysztofa Daukszewicza w kabaretowym programie słowno muzycznym. 24 luty 2018 r. godzina 18.00, ...

Więcej...

Andrzej Poniedzielski w Żarach

Andrzej Poniedzielski w Żarach

 Żarski Dom Kultury zaprasza na występ   Andrzeja Poniedzielskiego:  MELO-NIE-DRAMAT - Sala Widowiskowa ŻDK "Luna", 09.03.2018 godz. 19:00 Bilety w cenie 70 zł, do ...

Więcej...

Spektakl Teatrów Tańca ŻDK  26 stycznia – LUNA

Spektakl Teatrów Tańca ŻDK 26 stycznia - LUNA

  ŻDK zaprasza na spektakl Teatrów Tańca Żarskiego Domu Kultury. 26 stycznia 2018, godz. 18.00. Sala widowiskowa "Luna", ul. Okrzei 35. Reżyseria ...

Więcej...

Spektakl Teatru Capitol – Skok w bok

Spektakl Teatru Capitol - Skok w bok

 Żarski  Dom Kultury zaprasza na spektakl Teatru Capitol z Warszawy pod tytułem  SKOK W BOK . 11 lutego 2018 godz. 16.00.  Sala ...

Więcej...

Wystawa, której nie było… ale będzie. Komentarz do publikacji w Mojej Gazecie.

W 2014 roku mija 10 rocznica śmierci żarskiego malarza Stanisława Antosza. Już w 2013, kurator Galerii PRO ARTE w Zielonej W Górze, dr Iwona Peryt – Gierasimczuk zaplanowała wystawę pt: WYSTAWA, KTÓREJ NIE BYŁO…. Artysta był bardzo mocno związany z zielonogórskim środowiskiem artystycznym. W 2013 roku ani ja, Katarzyna Walczak, pełniąca obowiązki dyrektora ŻDK , ani Joanna Issel dyrektor MBP,nie pełniłyśmy obecnych obowiązków. W związku z planowaną wystawą rozpoczęły się poszukiwania dzieł artysty, a są one rozproszone w wielu miejscach. Wiosną tego roku Galeria Pro Arte zwróciła się do Żarskiego Domu Kultury i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Żarach o wypożyczenie dzieł Stanisława Antosza. Zwracam uwagę na słowo „wypożyczenie”, a nie „przekazanie”. I tutaj muszę zwrócić się do redaktora Bartosza Sulczewskiego z „Mojej Gazety”, który w numerze gazety z  26 września 2014r. w artykule pt: „Czy Burmistrz kazał ukraść obrazy” napisał, cytuję: „ktoś stwierdził, że obrazy powinny trafić do ŻDK”. Panie redaktorze, obrazy nigdy nie miały trafić do ŻDK, ale na zaplanowaną wystawę do Galerii Pro Arte w Zielonej Górze, a następnie na wystawę w Salonie Wystaw Artystycznych ŻDK w Żarach. W Żarskim Domu Kultury pracuje Urszula Antosz, żona zmarłego artysty oraz jego przyjaciel Janusz Zauściński, którym bardzo zależało, by prace znajdujące się w żarskiej bibliotece zostały wypożyczone na wystawę. Niestety, nie było możliwe ustalenie, jakie dzieła Stanisława Antosza znajdują się w zbiorach specjalnych biblioteki. Zwróciłam się pisemnie do dyrektor MBP o możliwość sfotografowania obrazów artysty na miejscu w bibliotece w celu wykonania katalogu wystawy. Niestety, odpowiedzi nie otrzymałam. Przypomnę Mojej Gazecie , że termin wernisażu w Galerii Pro Arte, wyznaczony na 26 września 2014r., szybko się zbliżał.  18 września 2014r. do Żar przyjechała Iwona Peryt – Gierasimczuk, wspomniana wcześniej kurator Galerii Pro Arte, w celu wypożyczenia dzieł żarskiego artysty. Pomyślnie wypożyczono 9 prac Stanisława Antosza, które były w zbiorach ŻDK. Niestety, prace będące w posiadaniu Miejskiej Biblioteki Publicznej w Żarach nie zostały wypożyczone. W tej sytuacji kurator Galerii Pro Arte poprosiła o pomoc Burmistrza Żar. Rozumiem pogoń Mojej Gazety za sensacją, rozumiem, że mogą pojawić się nieścisłości, rozumiem, że piszącego artykuł „Czy Burmistrz kazał ukraść obrazy” poniosła fantazja, ale nie mogę zgodzić się z tym, aby pełniona przeze mnie funkcja dyrektora ŻDK była przez państwo pomawiana. Wymienię jeszcze kilka nieścisłości , które zakradły się do artykułu pt: „ Czy burmistrz…”: 1.Oświadczam, że nieprawdą jest, że interweniowałam u Burmistrza w sprawie obrazów. 2.Nieprawdą jest, że poprosiłam dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Żarach o wydanie dzieł Antosza. O wypożyczenie prac Stanisława Antosza z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Żarach zwróciła się Iwona Peryt- Gierasimczuk (kurator Galerii Pro Arte w Zielonej Górze). 3. Nieprawdą jest, że podczas wizyty w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Żarach pracownicy ŻDK włamali się do pomieszczeń i wynosili dzieła Antosza. Drzwi do pomieszczenia, otworzył pracownik biblioteki. 4.Nieprawdą jest, że „zrugałam, krzyczałam, że pracownicy podważają mój autorytet”. 5.Nieprawdą jest, że moja umowa kończy się z końcem września. Redaktor pyta, co powiedziałby autor o zamieszaniu gdyby żył? Panie Redaktorze, wystarczyłoby porozmawiać z żoną zmarłego artysty Urszulą Antosz. Myślę, że to właśnie Pani Urszula z dużą dozą prawdopodobieństwa udzieliłaby odpowiedzi na pana pytanie. Czy pomyślał pan, co czuje w obecnej sytuacji…? A przecież na zdjęciu w w/w artykule jest ona centralną postacią, a w tekście o Niej ani słowa. W artykule pt: „ Czy burmistrz kazał ukraść obrazy” pisze pan Redaktor :”Kiedy sztuka służy władzy, kończy się kultura” Trochę go sparafrazuję: „Kultura zaczyna się tam gdzie społeczeństwo może z niej korzystać, a nie w przepastnych magazynach”. Udało się nam doprowadzić, do tego, że „pułkowniki” (swoją drogą ciekawa jestem z czym kojarzy się słowo „pułkownik” miłośnikom filmów Barei?) zostaną pokazane społeczeństwu. Zapraszam na wernisaż wystawy pt: WYSTAWA KTÓREJ NIE BYŁO....  otwarcie wystawy w dniu 11.10.2014r. o godz. 17.00 Salon Wystaw Artystycznych.  

Katarzyna Walczak

 

Komentowanie wyłączone.

Zobacz również: